W SKLEPIE KOŁO PRZYSTANKU ON – No? Kupiłaś co miałaś kupić? Rusz się, bo nam dyliżans ucieknie. Fafkulec – Tak, zaraz, już, prawie. O – No co tak stoisz bez sensu?! F – Co bez sensu? Sam jesteś bez sensu. Ja tu wybieram. O – CO wybierasz?! F – Oj… bo Marlboro Goldy są dobre, [...]
Archiwum z Sierpień 2010
sztuka wyboru
Opublikowany w codzienności 23 Sierpień 2010 | Komentarzy: 2 »