ja już dawno, intensywnie i wnikliwie przemyślałam wszystkie możliwości. Za, przeciw i wstrzymania się. Konkluzje, inkluzje, inkrustacje, trawestacje, insynuacje, dewastacje, dedukcje i dedykacje.
I ponad wszelką wątpliwość nadal twierdzę, że
wszyscy… i tak dalej, jak wiadomo prawda.
(No bo skoro takie karaluchy na przykład gwiżdżą na cyklon B, to nie wierzę, żeby spośród tetryliardów robali na Ziemi nie [...]
Archiwum z czerwiec, 2009
przecież
Opublikowany w codzienności 6 czerwiec 2009 | Komentarzy: 6 »