tyle czasu
nerwów
wysiłku
i wszystkiego
dla trzech literek
paranoja

i co ja mam sobie tego magistra na tyłku wytatuować, czy jak?
20 grudzień 2007 autor: fafkulec
tyle czasu
nerwów
wysiłku
i wszystkiego
dla trzech literek
paranoja

i co ja mam sobie tego magistra na tyłku wytatuować, czy jak?
Gratuluje!!!
I dziękuję z życzenia, łoś jestem, nawet slowem nie odpisałam.
ej. gogle to ja tu byłam kilka dni temu i nie widziałam tego wpisu. Śniło mi się, że wchodziłam?
mozesz mi dać
dla moich rodziców jestem wyrodną córką w momencie kiedy im się przypomina że nie zrobiłam dyplomu i w ogole poszłam nie w strone spychologii tylko de facto niczego konkretnego ;]
aaaa
gratulacje ;]
Powiem Ci, że pomysł mi się nawet podoba-nie jakieś banalne różyczki, serca, chińskie znaczki-a dumne mgr
))
Gratuluję.
wszystkiego najlepsiejszego w Nowym Roku 2008!
Gratuluję dyploma:* i do siego roku:)))
no i po co ci to było?:)
teraz maszStopień Naukowy a z tatuażem to może nie ejst taki gupi pomysł;)
z utęsknieniem pani magister :*
Gdzie Ty?:(
wracaj!!
nie — nie nudzi mi się.
po prostu od naszego ostatniego spotkania zdrowie mi się sypnęło – i to poważniej niż mi się wydawało
gdzie fafkulec??????????????????????????????????????
nie przeginaj, dawaj nową nocię