Opublikowany w codzienności 29 listopad 2007 | Komentarzy: 2 »
Pogoda ma wahania nastroju. To tak jak ja.
Stres, wiek, hormony, pora roku? Eee. Nie. Taki typ raczej.
I. Nie znoszę, jak ktoś w odruchowo wmawia ciążę, tylko dlatego, że zjadłam więcej niż jednego kiszonego ogórka na raz.
A z okazji rozpoczęcia moich corocznych dolegliwości związanych z syndromem “Panie doktorze, nienawidzę świąt”, słucham tematycznej materii muzycznej.
(Aktualnie najbardziej prześladują [...]
Przeczytaj cały Post »
Opublikowany w codzienności 21 listopad 2007 | Komentarzy: 5 »
- To zielone to, takie, co to?- zapytała nieśmiało fafkulec, mierząc wzrokiem nieufnie kubeczek wypełniony aromatycznie dymiącą herbatą.
- … -
Po zsunięciu okularów i potarciu nasady noska wyuczonym ruchem (w celu roztarcia miejsca okularowo odciśniętego), przystąpiła do szczegółowej analizy zielonego zjawiska.
- Szczypiorek.- Zawyrokowała po chwili tonem noszącym znamiona naukowej pewności.
- DLACZEGO w mojej herbacie pływa szczypiorek!? [...]
Przeczytaj cały Post »
Opublikowany w codzienności 17 listopad 2007 | Komentarzy: 5 »
Nie wiem, nie wiem…
Nic nie wiem.
Czas mija w cholernie nieuchwytny sposób, codziennie na nowo umieram zawałowo patrząc na kalendarz. I każdego ranka kolejna, wrzucona do pękatego worka świadomości myśl. Że nadal nic sensownego. Że nadal chaos. Że takie nic.
Dziesiątki spraw, setki obowiązków, tysiące czynności, miliony myśli.
A jednak w gruncie rzeczy- po prostu nic.
Zimowe buty [...]
Przeczytaj cały Post »