duszę się

Gorąc, duchota, wilgoć, ble.

Niewiadomoco takie jakieś z tą pogodą.

Mój ząb chyba przeszedł na wegetarianizm.

Mogę jeść cokolwiek i jest si, a zeżrę kawałek jakowejś padliny i po kwadransie umieram.

Nie podoba mi się taka impreza.

Oprócz tego jestem zacofana, w związku z czym strasznie się zdenerwowałam jak bez uprzedzenia na stacji SKM postawili automat do sprzedaży biletów.

A jakie to cholerstwo przemyślnie skomplikowane! Fiu, fiu!

Domyślam się, że w planach miało to pewnie zmniejszyć kolejki przy kasie i wydatki na obsługę okienek kasowych ALE na razie jakoś tego nie widzę. Ludzie proste so. I nie trawią takich różnych. Przynajmniej na początku. Ciągle ktoś drze mordacza albo ciska wzrokowo-emocjonalnymi piorunami w kierunku niewinnych całkowicie współudziałowców innowacyjnej niedoli.

I dlaczego ja tak lubię oscypki z grilla?

Zaczynam też powoli chorować na październikowy Wrocław, który mi oczywiście z wielu względów nie wypali i wiem to już teraz. Ale pochorować można, poudręczać się troszkę, poznęcać nad własną psychiką. Ot takie współczesne samobiczowanie.

Liczba komentarzy: 9

  1. skaf_ powiedział(a),

    sierpień 10, 2007 @ 3:54 pm

    blądynka trichę techniki i się zgubła :P

  2. dott powiedział(a),

    sierpień 10, 2007 @ 9:52 pm

    co wy tak z tymi oscypkami.. jeszcze mi powiedz ze z zurawiną to padnę
    jadłam
    dobre
    ale inie rozumiem tego szwungu do oscypka na ciepło

    :P

  3. zielony powiedział(a),

    sierpień 15, 2007 @ 3:02 pm

    buziam tęsknąco. informatyka jednak, wiesz?

  4. salydus powiedział(a),

    sierpień 15, 2007 @ 5:24 pm

    MACHINERIA to nie to

    http://salydus.wordpress.com/

  5. Solaris powiedział(a),

    sierpień 16, 2007 @ 12:34 pm

    znalazłam czekoladę pistacjową. warto było mieć na nią chęć :)

  6. Rinonka powiedział(a),

    sierpień 17, 2007 @ 4:33 pm

    oscypki są fajne! to kiedy będziesz w krakowie na oscypkach? ;-)

  7. dott powiedział(a),

    sierpień 17, 2007 @ 8:56 pm

    być w przyszły piątek na oscypkach
    moze ja tez bede
    nie na oscypkach :D

  8. Żaba powiedział(a),

    sierpień 18, 2007 @ 10:51 pm

    Właśnie a po drodze do Krakowa sa Gliwice ;)

  9. fafkulec powiedział(a),

    sierpień 20, 2007 @ 8:38 przed południem

    Skaf_ –> właśnie sie nie zgubła, tylko zbulwersowała.

    Dott –>Ja też nie rozumiem tego szwungu.

    Zielony –> I bardzo dobrze. Bardzo. A nie mówiłaaam? Jakby coś z matmą to wal jak w dym, damy radę.

    Salydus –> A w takim razie co jest to/tym?

    Solaris –> Znaczy się jak zwykle nie zdążyłam.

    Rinonka –> Jasne, że fajne. Nie wiem kiedy.Obawiam się, że w następnym wcieleniu.

    Dott –> ;-)

    Żaba –> O reeety Żabuś i na mapie się rozeznajesz i kusić umiesz. Nic tylko sie w Tobie zakochiwać w ciąż od nowa. ;-*

Napisz komentarz