czy mógłbyś zejść z mojej stopy

- Kiedy człowiek wraca późnym wieczorem do domu, po kolejnym (tak przerażająco podobnym do wielu innych) dniu w pracy.

- Kiedy nie ma już sił na nic, a jednocześnie marzy o jedzonku, gorącej herbacie i wodzie wraz z jakimś miłym żelem, która spłukałaby z człowieka cały ten dzień.

- Kiedy spotyka się przypadkiem ludzi, którzy uświadamiają ci od niechcenia jak bardzo jesteś nikim.

- Kiedy jest już noc i przechodzi się ukradkiem między nieprzyjaznymi blokami i kontenerami do segregowania odpadów, z których jutro o świcie śmieciarka i tak zabierze wszystko do jednej komory.

Wtedy bardzo się żałuje, że nie ma się aparatu.

- Bo jeże tuptające po chodniku są śliczne.

- Bo lisek szukający jedzenia w śmietniku wzbudza wzruszenie i wściekłość na samolubnego człowieka, który rządzi wszystkim tym, co nigdy naprawdę do niego nie należało. Trochę wzbudza strach, a jednak te oczy, to spojrzenie chciałoby się uwiecznić.

- Gwiazdy potrafią nawet w mieście wyglądać przez chwilę tak, że chce się żyć choćby dla tego widoku.

Już wiem, że jak kiedyś popadnę w prawdziwą i głęboką deprechę, to lekarstwem będzie kupno aparatu i cieszenie się z chwil.

A na razie jestem smutkiem i tęsknotą.

Trudno.

Nic mi się nie chce. A trzeba co dzień tak wiele. Za wiele na jednego Fafkulca. Nawet jeśli jest go w przeliczeniu na kilogramy nieco więcej, niż przewidują bardzo mądre tabelki.

I zamokły moje jedyne ulubieńsze trampeczki, a po wyschnięciu wzięły i pęknęły.

Life sucks.

Vanishuję się na czas jakiś. Kwarantanna emocjonalna mi potrzebna.

 

 

Liczba komentarzy: 13

  1. zielono-oki wrażliwiec powiedział(a),

    czerwiec 16, 2007 @ 8:34 przed południem

    przyszedłem do ciebie szalonku kochany, przyszedełm :) :*

  2. dott powiedział(a),

    czerwiec 16, 2007 @ 2:25 pm

    no i bez sensu no

  3. Żaba powiedział(a),

    czerwiec 18, 2007 @ 5:57 pm

    Ładnie tutaj masz

  4. skaf_ powiedział(a),

    czerwiec 19, 2007 @ 4:42 pm

    ale masz teraz Wielkie literki:>
    z drugiego końca wsi mogę czytać!

  5. fafkulec powiedział(a),

    czerwiec 19, 2007 @ 5:32 pm

    Zielony –> dziękuję za obecność

    Dott –> No widzisz!

    Żabo –> nie wiem czy ładnie, ale przynajmniej bez reklam

    Skaf_–> Jakie duże? Zwykłe są. A nawet mniejsze, niz były na poprzednim. Zależy od ustawień czy założyłaś na nos nie swoje okurary?

    ps. ha! tu działa enter w komentarzach! jak boooskooooo

  6. zielono-oki wrażliwiec powiedział(a),

    czerwiec 20, 2007 @ 8:08 przed południem

    http://www.arturchamski.pl/muzyka/index.html - znalazłem go :)
    na samej górze do dosłuchu.ściskam :*

  7. nitka powiedział(a),

    czerwiec 20, 2007 @ 12:16 pm

    tak jakoś bliżej na tym łordpresie

  8. fafkulec powiedział(a),

    czerwiec 21, 2007 @ 8:17 przed południem

    Zielony -> Dlaczemu, ach dlaczemu!? Dlaczemu ty mi tu muzykę z polskich tasiemcowatych seriali promujesz? Ja nie wiem, czy ja to toleruję, ja się muszę zastanowić… hmm hmm

    Nitka -> Serdeczne łelkam w moich skromnych progach. Dzięki za bytność. :)

  9. skaf_ powiedział(a),

    czerwiec 21, 2007 @ 5:59 pm

    nic nie zmieniałam w ustawieniach ale olbrzymie są i kolosalne,tak na oko wielkość czcionki 28
    i podoba mi sie ta wiewióreczka:>

  10. zielono-oki wrażliwiec powiedział(a),

    czerwiec 22, 2007 @ 4:45 przed południem

    faf .. ja tą piosnkę od ciebie mam z mptrzy na mptrzy-mojne ;> łe ,, i co?i o? :D nie kojarzysz? ty się weź normalnie ogarnij bo ja się pozamykam. w sobie, o ! :D

  11. Żaba powiedział(a),

    czerwiec 25, 2007 @ 10:06 przed południem

    Skaf_ Ty weź i sobie w widoku zmniejsz rozmiar tekstu:)))

  12. dott powiedział(a),

    czerwiec 25, 2007 @ 8:00 pm

    JUZ?

  13. zielono-oki wrażliwiec powiedział(a),

    czerwiec 28, 2007 @ 4:00 pm

    no gdzie ty fafkulczku? :(

Napisz komentarz